magnoliowo

na wschodzie bez zmian…

Posted in fotograficznie, zima by magnolia on Styczeń 27, 2010

Tak. Na wschodzie ciągle biało. Tym razem kilka ująć z mojego ciastka (cookie znaczy), bo baterie w olympusie się zbuntowały 😀 Rury z wodą też nam się zbuntowały, ale nagrzewnica pomogła. Małe to, różowe i niepozorne, ale okazało się baaardzo pomocne.

A więc pozanudzam Was jeszcze moją bielusieńką okolicą. Jak to wszystko się roztopi to będą zdjęcia „prawie jak Wenecja”. Dzisiaj już jakoś tak upalnie było. Tylko -14, a to w porównaniu do wczorajszego niemal -30 to prawie jak upał.

I okolice stancji mojej koleżanki. Jakoś tak chwilka po siódmej rano.

Reklamy

Komentarze 4

Subscribe to comments with RSS.

  1. Aklime88 said, on Styczeń 27, 2010 at 23:23

    Kolejna porcja magicznej zimy magnoliowej 🙂

  2. Zielona said, on Styczeń 28, 2010 at 8:40

    Jakie piękne widoki 🙂 🙂
    Co do pogody i ciepła… przedwczoraj jak weszłam do domu po powrocie z pracy (-12) to z zachwytem mówiłam mamie jak ciepło jest na dworze 😉 😉 Patrzyła na mnie jak na nienormalną… :*

  3. MAGiALENA said, on Styczeń 28, 2010 at 9:17

    wredna zima pięknie przedstawiona!

  4. jaszmurka said, on Styczeń 31, 2010 at 10:52

    Kocham, kocham, kooocham taką zimę,
    Właśnie taką.

    Piękna jest 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: