na szkle malowane
Malowana akrylami butelka z szampanem
Miało być nowocześnie, więc nie kombinowałam z wymyślnymi wzorami czy szczególnie oryginalnymi kwiatami tylko zdecydowałam się na proste, zwyczajne maki. Tło malowane mocno rozczapierzonym pędzlem szczeciniakiem (wyglądał po tym trochę jak miotełka). Reszta miękkimi pędzlami. Pierwsza warstwa lakieru to lakier do decu, kolejne to już taki w sprayu, do akryli. Suszone suszarką ustawioną na zimny podmuch. Trochę było z tym zabawy ale jestem dumna z efektu. Żal mi się było z tą butelką rozstawać.
Bonus: butelka razem ze swoją tFurczynią
Ja we własnej osobie, w okularach podwędzonych siostrze. Moje są mniej efektowne.


12 comments