Archiwum

Archiwum kategorii ‘fotograficznie’

na przekór zimnemu listopadowi

listopad 8, 2009 magnolia 8 komentarzy

Niecały miesiąc temu ogłosiłyśmy z siostrą na naszym lubelskim blogu wyzwanie jesienne, które wygrała kartka Moni. Jako nagrodę przygotowałam dwa ocieplacze na kubki z filcu. Przy szyciu pomagała mi babcia. Listki to moje dzieło. Ocieplacz zawiązuje się na kubeczku za pomocą dwóch wstążeczek.

Jak tak na nie patrzyłam to aż mi się własny zamarzył i muszę do niego przysiąść, jak tylko zakupię filc.

ocieplacze na kubki

A teraz jeszcze chciałabym się pochwalić, że dostałam od cygi wyróżnienia za wierność swojemu stylowi, piękne zdjęcia i zaangażowanie w nasz lubelski blog :) Dziękuję bardzo.

Chciałabym je przekazać przede wszystkim moim lubelskim koleżankom, a szczególnie miu, edit i ani z zielonego wzgórza, których to blogi mnie nieustannie inspirują. A także: cynce i eight za niezwykłą kreatywność :)

Uzupełniłam także moje “w obiektywie” o kolejną galerię, której bohaterką jest Beata :)

taki misz masz

październik 28, 2009 magnolia 4 komentarzy

Ostatnio nie tylko focę – zrobiłam trzy wpisy do wędrujących,  jeden album na chrzest, ale nie wiem czy już dotarł do zamawiającej, więc go nie pokażę, jestem w trakcie tworzenia dwóch notesów i uczyniłam wczoraj kartkę urodzinową. Kartkę otrzymała Lara :) Niestety nie mogłam wręczyć jej osobiście, na szczęście wyręczyła mnie siostra.

Karteczka prościutka, ale bardzo mi się podoba. Solenizantce mam nadzieję, że też :)

kartka dla lary

Wpis do albumu wędrującego cygi “Baju baju”. Potwornie zakiszonego u mnie, bo nie miałam na niego pomysłu, a w niedzielę przyszedł tak nagle. Chciałam, żeby był jak najbardziej bajkowy i przestrzenny, miał jak najmniej “kupnych” elementów. Na pergaminie treść mojej ulubionej kołysanki – “Na Wojtusia  z popielnika”.

baju baju

strona lewa

strona prawa

I dwa ujęcia z dzisiejsze wieczornego spaceru po zajęciach – nie stosowałam żadne obróbki. Taki nocny Lublin robiony z ręki i na wstrzymaniu oddechu. Bo statyw do nas idzie ze sklepu dopiero. Ładny taki nocny Lublin. I fotogeniczny :)

deptak

plac po farze

w dalszym ciągu fotograficznie

październik 23, 2009 magnolia 9 komentarzy

Dorzuciłam dwie nowe galerie – moich koleżanek z grupy. Galeria Emilki to efekt wrześniowych zabaw z aparatem na torach i wczorajszego popołudnia na starówce i zamku lubelskim. Zdjęcia Sylwii to jak na razie tylko wczorajsza sesja, ale jak twierdzi – tylko mi pozwoli się fotografować I Emilce oczywiście :) . A że naprawdę dobrze robi mi się jej zdjęcia to pewnie jeszcze nieraz będę za nią biegać z aparatem.

A oto właśnie przyszłość polskiej pedagogiki:

emilka

sylwia

Kategorie:fotograficznie

jesień powrociła

październik 20, 2009 magnolia 5 komentarzy

Z radością informuję, że pojawiła się kolejna galeria – świeża, bo zdjęcia robione wczoraj. Efekt takiej nieco spontanicznej sesji w parku, po szwendaniu się po mieście z jadzią :) Trzy zdjęcia to ujęcia z naleśnikarni – pierwsze z wykorzystaniem mojego dyfuzora na lampę, zrobionego z pudełka po kliszy, reszta to korzystanie z powrotu jesieni na starówce i w Ogrodzie Saskim, pełnym powalonych drzew po ubiegłotygodniowym ataku zimy.

Kategorie:fotograficznie

uzupełnienia w galerii

październik 18, 2009 magnolia 4 komentarzy

Kilka wieści z frontu: uzupełnianie galerii trwa – zdjęcia pojawiły się w dwóch kolejnych. I to całkiem sporo. Architekturę bardzo lubię focić i uzbierałam już całkiem niezłą ilość zdjęć – zarówno z Nikona jak i z poprzedniego aparatu – Olympusa. Do galerii jak wiadomo wybrałam ulubione, z obu aparatów – dlatego niektóre są w nieco gorszej jakości.

Galeria mojej siostry – Moniki jest jak na razie najobszerniejsza z portretowych. Wiadomo, moja ulubiona modelka i doradca fotograficzny i scrapowy, i to zawsze pod ręką :)

Kategorie:fotograficznie

w obiektywie

październik 14, 2009 magnolia 9 komentarzy

Bardzo długo poszukiwałam miejsca, gdzie mogłabym umieścić moje zdjęcia. Te internetowe portfolia, które mi się podobały były płatne. Te, które mi w ogóle nie przypadły do gustu, albo miały bardzo małą pojemność były oczywiście darmowe. Postanowiłam poszukać innego rozwiązania. I tak właśnie powstała moja galeria na blogu. W tej chwili jeszcze czeka na zapełnienie się zdjęciami, ale jestem z niej dumna (baa, puchnę z dumy :D ).

moja galeria, czyli w obiektywie

Na chwilę obecną udało mi się uzupełnić tylko jedną z podstron. Jej bohaterką jest moja najlepsza przyjaciółka, wkrótce ciocia (tak to u nas ciekawie jest). Te 12 zdjęć jest efektem krótkiej październikowej sesji, w dniu kiedy termometry wskazywały tylko 4 stopnie. Nie pokonała nas ani temperatura, ani to że w skórzanych rękawiczkach ciężko obsługuje się aparat. Z sesji jestem wyjątkowo zadowolona.

Kategorie:fotograficznie

jesienne dekoracje

wrzesień 27, 2009 magnolia 7 komentarzy

Po powrocie ze spaceru do pałacyku stworzyłyśmy z mamą nasze pierwsze w tym roku jesienne dekoracje. Ona bukiet do kuchni, a mi przypadł ogromny wiklinowy kosz stojący na ganku.

Ze zdjęcia po prawej jestem mało zadowolona, jak będzie ładne światło to zrobię nowe i podmienię. Pierwsza wersja dekoracji była nieco inna, ale po dokupieniu gąbki do kwiatów i dostarczeniu przez tatę jarzębiny, zmienił się jej wygląd.

dekoracja mamy

Mój kosz, na który nie narzekam. na zdjęcia też nie :) Widać w nim moje róże z liści klonu, jeszcze z zeszłego roku. Na tegoroczne już się czaję, ale jak na razie są jeszcze zbyt zielone.

mój kosz

:)