Archiwum

Archiwum kategorii ‘decoupage’

a dzisiaj trochę starociowo

wrzesień 10, 2009 magnolia 5 komentarzy

Moja mama bardzo lubi czytać książki. I czyta naprawdę dużo. Stwierdziła ostatnio, że przydałoby się jej coś, w czym mogłaby zapisywać jakie przeczytała i oceniać je. Ja zaproponowałam, że coś takiego stworzę. Poświęciłam do tego mój zeszyt od metodyki przedszkolnej, w którym zapisałam całe dwie strony . I oto powstał taki oto zeszycik na opisy książek.

Kwiatki w wazonach to decu, niestety papier mi się troszkę pomarszczył. Ale na dobre wyszło, bo zeszyt miał wyglądać na stary i zniszczony :D To półkoliste zmarszczenie też jest prawie specjalnie zrobione :) .  Boki po obu stronach serwetki są wystemplowane jakimś brązowym zawijaskiem.

zeszyt

Te dwie wstążeczki są również na tej samej wysokości na tylnej okładce.

wstążka

Napis z wytłaczarki troszkę potuszowałam, żeby bardziej pasował kolorystycznie. Białe kropeczki zrobione moim nowym nabytkiem – Perlen Penem :D

perłowe kropki

Zasuszona makówka wyjęta z mamowego wazonu :)

makówka

A od wczoraj ciągle słucham tej piosenki. I tak mi siedzi w głowie – w ogóle odkąd obejrzałam po raz kolejny “Skazanego na bluesa” to na mojej playliście znowu wzrosła liczba piosenek Dżemu. A przecież 7 września Riedel skończyłby 53 lata.

dla mamy imieninowo

lipiec 15, 2009 magnolia 5 komentarzy

Po miesiącu kartka i pudełko doczekały się publikacji. Wstyd… Powstały na imieniny mojej mamy, czyli 15 czerwca. Pudełko zrobił wilk z tektury 3mm, ja tylko zdekupażowałam. Identyczne, tylko większe przygotowaliśmy wcześniej na wymianę pudełkową na zlocie :)

pudełeczko

tak z półprofilu :)

I karteczka z suszonymi szafirkami. Od niej zaczęło się moje robienie kartek z suszkami. Szafirki przykleiłam do papieru czerpanego. Cała kartka to złożone na pół 2/3 kartonu A4.

kartka

A tak na deser – pszczółka i tymianek.

bzzzz

zapachniało, zajaśniało… wiosna, ach to ty

kwiecień 4, 2009 magnolia 3 komentarzy

wiosennie

Nocna produkcja decu na kiermasz:

1 2 3 4

żeby nie było, że się lenię

marzec 8, 2009 magnolia 7 komentarzy

Ostatnio spotkania obfitują w urodziny naszych lubelskich scraperek. Tym razem była to Kasia, czyli nasza carpenter. Kasia bardzo lubi niebieski, więc jak się można domyślać, większość kartek była właśnie w tym kolorze. Ja dołożyłam też żółte kropki akrylowe i filcowe motylki.

kartka dla Kasi

motylki

A to zdekupażowana podstawka, nad którą ostatnio pracowałam. W piątek dopiero ją polakierowałam. Jestem dumna z mojego pierwszego dzieła robionego tą techniką. Tym bardziej, że podstawka była dość spora.

podstawka

Ze spękań też jestem zadowolona. Chociaż wcieranie porporiny za pierwszym razem skończyło się tragicznie, bo nie zauważyłam, że na fragmencie maka nie ma lakieru. I musiałam go sama namalować :)

spękania

i znowu wsiąkłam

luty 24, 2009 magnolia 5 komentarzy

Moje dodatkowe sumienie i głos rozsądku, czyli skulimka delikatnie dała mi do zrozumienia, że zaniedbuję bloga. A więc na jej prośbę ujawniam częściowo, co mnie pochłania od wczoraj:

zajawka

To coś jeszcze wczoraj rano było zwyczajną podstawką pod garnek. Zostało zdekupażowane i potraktowane dużą ilością farb akrylowych. Oj ociapałam się jak nigdy. Teraz czeka na lakierowanie i słońce, żeby móc zaprezentować cały swój urok. Wykorzystam mój katar przy lakierowaniu. To taka ulga nie wdychać tego zapachu :)

Myślałam, że decoupage mnie pokona, ale Dorota na spotkaniu przekonała mnie, że będzie dobrze, pożyczyła materiały i kazała tworzyć. I okiełznałam najbardziej zagadkową dla mnie technikę. No, wsiąkłam znowu… A już miałam dać sobie spokój z kosztownymi zainteresowaniami.

A tak się jeszcze pochwalić chciałam, ze dostałam zaproszona do klubu twórców ilustracji dla dzieci na deviantarcie. Niby nic takiego, ale cieszy :)

Kategorie:decoupage